Hygge życie, hygge jedzenie, hygge wnętrze, hygge praca, hygge styl życia…w ostatnim roku wszystko co modne jest musi być hyge! …a CIUCHY?

 

 No właśnie, czy moda też może być hygge?!

Odpowiedź jest jedna – może!

Bo „hygge”, to określenie wielowymiarowe, to dobre samopoczucie, to czerpanie radości, a przede wszystkim to otaczanie się ludźmi, rzeczami przy których czujemy się dobrze. Życie w taki sposób by było nam komfortowo i po prostu przyjemnie.

Ubranie:

­- Dobrze skrojone,

– wykonane z przyjemnego i dobrej jakości materiału,

– dopasowane,

– pozwalające na swobodne poruszanie się,

ubranie, w którym czujemy się super, jesteśmy wyluzowane i wyglądamy jak milion $$$

jest HYGGE!

 

Jeśli co 5 minut kontrolujemy to czy dobrze wyglądamy , wciągamy przez pół dnia brzuch, bo nasza „modna” kiecka dobrze na nas leży tylko rano i naklejamy trzeci plasterek na stopę, bo nasze sexy szpilki tylko dobrze wyglądają na półce w szafie – wtedy zdecydowanie MY i nasze ciuchy nie jesteśmy Hygge!

0 komentarzy